Poradniki6 min czytania

Co się dzieje, gdy AI nie rozumie dzwoniącego? I czy odbierze kilka telefonów naraz

Dwie najczęstsze obawy przed recepcją AI: co, gdy asystentka nie zrozumie, i co, gdy zadzwoni kilka osób jednocześnie. Odpowiedź na obie, z konkretami: przełączenie do człowieka, wiadomość dla zespołu i limity równoczesnych rozmów w planach.

Krótka odpowiedź

Gdy AI recepcjonistka nie rozumie sprawy albo nie zna odpowiedzi, ma trzy wyjścia i żadne z nich nie polega na zgadywaniu: przełącza rozmowę do konkretnej osoby z zespołu, przyjmuje wiadomość z numerem i tematem, albo mówi wprost, że tego nie wie, i obiecuje kontakt. W ZvonAI asystentka odpowiada wyłącznie z danych, które wgrał właściciel firmy, więc nie ma skąd wziąć wymyślonej ceny ani terminu. Kilka telefonów naraz to osobna sprawa i zależy od planu: Solo obsługuje 1 rozmowę równocześnie, Pro 3, Business 5, a w planie Enterprise limit ustala się indywidualnie. To jest ta różnica, której nie da się nadrobić zatrudnieniem, bo jedna osoba prowadzi jedną rozmowę niezależnie od tego, ile telefonów dzwoni.


Dlaczego to dwa różne pytania

Właściciele firm zwykle zadają je razem, ale stoją za nimi dwa różne lęki.

Pierwszy jest o jakość: co, jeśli klient powie coś, czego system nie ogarnie, i usłyszy bzdurę. To pytanie o to, jak system zachowuje się na granicy swoich możliwości.

Drugi jest o przepustowość: co, jeśli w poniedziałek o 8:00 zadzwoni pięć osób naraz. To pytanie o to, ilu klientów w ogóle da się obsłużyć.

Pierwsze pytanie decyduje, czy zaufasz systemowi. Drugie decyduje, ile na nim zarobisz. Poniżej oba, po kolei.

Trzy rzeczy, które dzieją się zamiast zgadywania

1. Przełączenie do człowieka

Gdy sprawa wymaga decyzji, której asystentka nie ma prawa podjąć, albo klient wprost prosi o rozmowę z kimś z firmy, połączenie idzie do wskazanej osoby. Nie do przypadkowego numeru: do tej osoby z zespołu, która odpowiada za daną sprawę, jeśli tak to ustawiłeś.

Warunek jest jeden i warto go znać przed wdrożeniem: przełączenie działa wtedy, gdy jest kogo złapać. Poza godzinami pracy zespołu asystentka nie próbuje dzwonić po ludziach w środku nocy, tylko przechodzi do punktu drugiego.

2. Wiadomość dla zespołu

Jeśli nie ma kogo złapać, asystentka przyjmuje wiadomość: kto dzwonił, w jakiej sprawie, na jaki numer oddzwonić i kiedy jest dostępny. Ta wiadomość trafia do panelu i powiadomienia, a nie na pocztę głosową, której nikt nie odsłuchuje.

To jest ta różnica, którą widać w liczbach. Na poczcie głosowej większość dzwoniących się nie nagrywa, tylko wybiera następny numer z listy. Rozmowa, po której zostaje imię, temat i numer, to lead. Sygnał zajętości to klient konkurencji.

3. Powiedzenie wprost, że nie wie

Najbardziej niedoceniana z trzech. Asystentka odpowiada z bazy wiedzy firmy: cennika, godzin, opisu usług, FAQ, które wgrałeś. Jeśli ktoś zapyta o coś, czego tam nie ma, właściwą odpowiedzią jest „nie mam tej informacji, przekażę pytanie i oddzwonimy", a nie prawdopodobnie brzmiące zdanie.

Brzmi to jak słabość, dopóki nie policzysz kosztu alternatywy. Wymyślona cena zabiegu to reklamacja przy kasie. Wymyślony termin to pacjent, który przyjechał na wizytę, której nie ma w grafiku. Jedno „nie wiem" jest tańsze od obu.

Więcej o tym, skąd asystentka bierze odpowiedzi i dlaczego nie zmyśla, piszemy w tekście Czy AI recepcja kłamie albo zmyśla.

A jeśli klient jest zdenerwowany

Osobny przypadek, o który pytają najczęściej warsztaty i serwisy: dzwoni klient, bo auto miało być gotowe wczoraj.

Asystentka nie ma tu nic do wynegocjowania i nie próbuje. Rozpoznaje, że to sprawa dla człowieka, i robi jedną z dwóch rzeczy z listy powyżej: przełącza albo przyjmuje wiadomość z adnotacją, że sprawa jest pilna. Właściciel dostaje sygnał od razu, a nie po trzech dniach z poczty głosowej.

Zaletą, której nikt się nie spodziewa, jest to, że rozmowę można potem odsłuchać i przeczytać. Przy trudnym kliencie to bywa ważniejsze niż sama obsługa: wiadomo, co dokładnie zostało powiedziane.

Kilka telefonów naraz: konkretne liczby

Tu nie ma miejsca na interpretację, więc podajemy limity wprost.

Plan Rozmowy równocześnie Minuty w miesiącu Cena
Solo 1 350 349 zł
Pro 3 1 300 1 200 zł
Business 5 2 900 2 500 zł
Enterprise ustalane indywidualnie indywidualnie wycena

Trzy uwagi, żeby wybrać dobrze.

Równoczesność to nie to samo co liczba minut. Można wyczerpać limit rozmów naraz przy niewielkim zużyciu minut, jeśli ruch jest skupiony w szczytach. Poranek w przychodni albo pierwszy dzień po długim weekendzie w warsztacie wyglądają dokładnie tak.

Jedna osoba to zawsze jedna rozmowa. To jest powód, dla którego dokładanie etatów nie rozwiązuje szczytu, tylko przesuwa go w czasie. Trzy równoczesne rozmowy w planie Pro odpowiadają trzem osobom siedzącym przy telefonie w tej samej minucie.

Sprawdź swój szczyt, nie średnią. Jeśli nie wiesz, ile telefonów masz naraz, policz to z jednego typowego poniedziałku, a nie ze średniej miesięcznej. Średnia zawsze wygląda spokojnie.

Czego to nie załatwi

Uczciwie, bo to pytanie też pada.

Asystentka nie zastąpi rozmowy, w której trzeba coś odkręcić, przeprosić i podjąć decyzję o pieniądzach. Nie doradzi medycznie ani prawnie i nie powinna. Nie obsłuży sprawy, której nie ma w bazie wiedzy, dopóki jej tam nie wpiszesz. I nie przełączy do osoby, która nie odbiera.

To, co robi, to zdejmowanie z zespołu tych rozmów, które nie wymagają człowieka, żeby człowiek miał czas na te, które wymagają.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co się dzieje, gdy AI nie rozumie dzwoniącego?

Ma trzy wyjścia i żadne nie polega na zgadywaniu: przełącza rozmowę do wskazanej osoby z zespołu, przyjmuje wiadomość z imieniem, tematem i numerem, albo mówi wprost, że nie ma tej informacji, i zapowiada kontakt. Odpowiada wyłącznie z danych wgranych przez właściciela firmy, więc nie ma skąd wziąć wymyślonej ceny ani terminu.

Czy AI recepcjonistka przełączy rozmowę do człowieka?

Tak, do konkretnej osoby z zespołu, jeśli tak to ustawisz, a nie do losowego numeru. Poza godzinami pracy zespołu zamiast przełączenia przyjmuje wiadomość, bo nie ma kogo złapać.

Czy voicebot obsłuży kilka połączeń jednocześnie?

Tak, i to jest główna przewaga nad zatrudnieniem kolejnej osoby. Limit zależy od planu: Solo 1 rozmowa równocześnie, Pro 3, Business 5, Enterprise ustalane indywidualnie. Jedna osoba przy telefonie prowadzi jedną rozmowę niezależnie od tego, ile telefonów dzwoni.

Czy AI może podać klientowi nieprawdziwą cenę albo termin?

Odpowiada z Twojego cennika i Twojego grafiku, więc podaje to, co tam jest. Gdy czegoś nie ma w bazie wiedzy, właściwym zachowaniem jest przyznanie się do braku informacji, a nie prawdopodobnie brzmiące zdanie. Wymyślona cena kończy się reklamacją przy kasie, a wymyślony termin pacjentem pod zamkniętymi drzwiami.

Co zrobi AI, gdy klient jest zdenerwowany?

Nie negocjuje. Rozpoznaje sprawę dla człowieka i przełącza albo przyjmuje wiadomość oznaczoną jako pilna, żeby właściciel dowiedział się od razu. Rozmowę można potem odsłuchać i przeczytać, co przy trudnym kliencie bywa ważniejsze od samej obsługi.

Ile równoczesnych rozmów potrzebuje mała firma?

Policz szczyt, nie średnią: ile telefonów masz naraz w typowy poniedziałek rano. Jednoosobowej firmie zwykle wystarcza jedna rozmowa równocześnie, gabinetowi z kilkoma osobami w grafiku trzy, a placówce z porannym szczytem pięć.


Najprościej sprawdzić to uchem. Zadzwoń pod +48 732 126 907 i zadaj asystentce pytanie, na które nie ma odpowiedzi. Posłuchaj, co powie zamiast zmyślać.

Gotowy, żeby przestać tracić połączenia?

Wypróbuj AI recepcjonistkę ZvonAI przez 14 dni za darmo, bez karty.

Zacznij za darmo

Powiązane artykuły

Co się dzieje, gdy AI nie rozumie dzwoniącego? I czy odbierze kilka telefonów naraz, ZvonAI Blog | ZvonAI